I znowu prawie trzy miesiące przerwy od poprzedniego wpisu. Dobrze, że nie jeszcze dłużej, przynajmniej odległość od dna się nie zmniejsza.
Z pozytywnych wieści to z nowym rokiem dokonałem zakupu kilku kursów na Udemy w promocji i jestem w trakcie uczenia się HTML/CSS/Javascripta i programowania na Androida (w Javie). Trend utrzymuje się już dłuższy czas i idzie mi całkiem nieźle, więc możecie mi życzyć szczęścia. Oczywiście rozpoczęcie kursu na Androida sprawiło, że kupiłem sobie tablet doświadczalny z zielonym robotem. Na drodze minimalizmu krok... trudno powiedzieć, w bok? Z jednej strony kolejny elektroniczny szmelc, z drugiej - na czymś te aplikacje jednak trzeba testować.
Ale mogło być gorzej - mogłem się uprzeć na Swifta i kupić sobie Maca tłumacząc, że to w zbożnym celu. (Nie, wcale nie mam teraz otwartego allegro i nie oglądam Macbooków! To oszczerstwo!)