Minimalizm gadżeciarza

Od chomika elektronicznych śmieci i gadżetów do lepszego (minimalistycznego) jutra

piątek, 17 marca 2017

Minimalistyczne Poradniki Macieja #1: Porządek na pulpicie

1. Wyjebać wszystko co się da.

2. Resztę ukryć.

3. Rozkoszować się faktem, że w końcu widać tapetę.
Autor: matzieq o 09:03
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2021 (1)
    • ►  sierpnia (1)
  • ►  2018 (4)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
  • ▼  2017 (60)
    • ►  listopada (1)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (10)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (12)
    • ▼  marca (23)
      • Piątkowe pierdągi
      • Czelendż apdejt
      • Czelendż akseptyd
      • Maciej Poleca: David Cain i Raptitude
      • Jak kapitan Picard
      • Czyszczenie skrzynki mailowej
      • Konsumpcja treści jego mać
      • Klasyfikacja kawy
      • Kot jako droga do szczęśliwości
      • Nudzenie o sztucznych potrzebach
      • Minimalistyczne Poradniki Macieja #1: Porządek na ...
      • Kindle
      • O szczęściu i innych dyrdymałach: apocholeremieto ...
      • Paskudna przerwa
      • Wpis codzienny
      • Czysty zlew plus miotanie się bez sensu
      • Tu smartfon or not tu smartfon
      • Szafa
      • Wena chodź
      • Jaka kurde przestarzałość?
      • Przesiew sprzętów
      • Czystka
      • Wariat, czy co?
    • ►  lutego (1)
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.