Niniejszym ogłaszam, że mój wpis o małym zwycięstwie, chociaż zawiera mądrości wielkie, mogę w zasadzie zmiąć, opluć, wywalić do kibla i spuścić wodę.
Otóż nie udało mi się powstrzymać i kupiłem narkotyki. Tanie, ale za to błyszczące i mrygające. Z Androidem. Zapchałem się nimi i teraz żyję w zen-świecie nie myślenia o nowych urządzeniach elektronicznych. Oczywiście, postanawiam sobie mentalnie, że tak już zostanie, ale jak siebie znam - cholera wie. Niestety, nawet nie mam wyrzutów sumienia i nie jest mi wcale przykro. Może to dobry znak? Że jednak był to dobry zakup?
Dlaczego to zrobiłem? Wkurzał mnie brak aplikacji w Windows 10 Mobile. Że nawet jak są, to jakieś przedpotopowe, wybrakowane wersje. I chociaż jak sam zauważyłem, nie ma to żadnego znaczenia, bo i tak najgówniańszy smartfon pozwala mi uzyskać dostęp do ogółu ludzkiej wiedzy w kilka sekund, to jednak mnie to nie przestawało wkurzać. Wkurzał mnie też dziadowski ekran, bo moje delikatne oczka przyzwyczaiły się do amoledów i sraj-pi-esów. Powinienem po prostu przestawić swój łeb na inny tryb, przestać się wkurzać i zaakceptować to co mam, ale jeszcze nie jestem na takim lewerze zaawansowania.
Puszka dziegciu w czarze Pandory się przelała, gdy chciałem sobie zainstalować Ubera i okazało się, że to jakaś dziadowa wersja, która nie działa jak powinna. Stwierdziłem po tym, że wuj z tym, mogę się albo użerać i udawać, że taki ze mnie minimalistyczny asceta, albo odżałować trochę grosza i już o tym przestać myśleć. No i tak poszedłem do działu z narkotykami w kerfurze i nabyłem niedrogie ustrojstwo firmy Kiano (kiedyś miałem tablet i był bardzo spoko, więc zachęcony pozytywnymi recenzjami postanowiłem im zaufać znowu). W końcu przecież minimalizm obejmuje również mniej zawracania sobie d... głupotami. Oczywiście, lepiej to osiągać pozbywając się zbędnych zachcianek, niż ulegając im, no ale cóż - nie można mieć wszystkiego.
Na swoją obronę mam tylko to, że przed zakupem narkotyków odczekałem dwa tygodnie, zamiast popędzić do sklepu od razu. Dobre i to.
PS. Moja gra konkursowa jest już do pobrania, linki są na tym wątku na boardgamegeeku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz