piątek, 24 marca 2017

Czyszczenie skrzynki mailowej

Burdel w skrzynce mailowej to chyba u większości norma. Kiedyś byłem przekonany, że inaczej się nie da. Pamiętam, że w zamierzchłych początkach mojej przygody z Internetem w skrzynce miałem jaki-taki ład, ale wraz z ekspansją newsletterów, reklam gównianych kredytów i spamu oraz szaloną potrzebą posiadania więcej niż jednej skrzynki mailowej (w porywach miałem cztery) przestałem to kontrolować. Potem to już było za późno - zalegające w "odebranych" maile można było liczyć w tysiącach i perspektywa zrobienia porządku w tym pierdzielniku mroziła krew w żyłach. Wystarczy sobie jednak zadać proste pytanie - kiedy ostatnio potrzebowałem coś tam znaleźć? Wówczas metoda zrobienia porządku w mailach okazuje się bardzo prosta, a podsumuję ją w poniższym poradniku. Oto więc "Minimalistyczny Poradnik Macieja #2: Porządek w skrzynce mailowej".

1) Znajdź maile z polisą ubezpieczeniową samochodu, jakimiś ważnymi dokumentami itepe i wrzuć je do jakiegoś folderu typu "archiwum".

2) Wszystko inne won.

Prawda, że proste? Zrobiłem to już parę tygodni temu i przysięgam, że ani razu nie brakowało mi żadnego ze starych maili. Teraz jednak przychodzi trudniejsze zadanie: jak utrzymać ten porządek? Oto więc "Minimalistyczny Poradnik Macieja #3: Dostałem maila - co teraz?" Jedziemy:

1) Czy to od kogoś znajomego? Jeżeli tak, przeczytać. Jeżeli trzeba, odpisać. Jeżeli to potrzebne, zarchiwizować. Jeżeli nie - wypieprzyć od razu.

2) Czy to coś istotnego? Rachunek za telefon? Jakaś umowa? Zapłacić rachunek/pobrać umowę/odpisać, następnie zarchiwizować/wypieprzyć.

3) Czy to newsletter, którego nigdy nie czytasz? Kliknąć "unsubscribe". Wypieprzyć.

4) Czy to newsletter, który czytasz? Przeczytać. Wypieprzyć.

5) Czy to reklama? Spam? Wypieprzyć bez czytania.

6) Raz na tydzień przeglądać archiwum. Wypieprzyć to, co już nie jest potrzebne. 

Samo wypisanie się ze zbędnych newsletterów zmniejszyło liczbę przychodzących do mnie maili o jakieś 90%. Teraz za każdym razem, kiedy się loguję, witają mnie 1-2 wiadomości albo radosny napis "nie masz żadnych wiadomości". Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz